Z Durbaszki na Palenice, stamtąd na Przechybę, piwko, wieża widokowa na Radziejowej, świetny zjazd czerwonym szlakiem, złamana przednia obręcz Dt 4.2D, pchanie roweru pod Durbaszkę. V max w terenie 68 km/h, nie mam pojście gdzie(chyba na stoku narciarskim)
Z Nowego Targu żółtym szlakiem na Turbacz, stamtąd czerwonym na przełęcz Knurowską, asfaltem do Szczawnicy, podjazd pod Durbaszkę, nocna jazda z kolegami z Torunia(Wysoki Wierch), powrót o 2 w nocy, spanie :)
Uff Polica zaliczona. W pewnych momentach było ciężko, szczególnie że jechałem z rozkwaszonym łokciem, kolanem, palcem i półdupkiem :) Baaardzo dużo podchodzenia, strasznie cięzkie zjazdy, ale udało się ! W tamtym roku spasowaliśmy pod schroniskiem, w tym Polica padła naszym łupem! Naprawdę bardzo ciężka góra...widoczki za to dopisały. To co się działo w pociągu najlepiej oddadzą chyba zdjęcia, zapraszam do galerii. Brubeck Thermo i spodenki potargane ;(
Ekipa Enduro69! Pan Adam operator koparki :) Pizza z dowozem na peron Cóż za precyzja :D Podróżnik który przejechał 120 km na samej obręczy, bez opony! Dworzec Główny Pod domem