Enduro69 Bodzów+Wolski
Środa, 31 marca 2010
· Komentarze(1)
Dzisiejsza jazda z Davem w jednym tylko celu: Zaliczyć zjazd z Bodzowa, czyli taka namiastka gór, w skrócie stromo i kupa luźnych kamieni ;] Nawet film sobie nagraliśmy, każdy liczył chyba że nagra jakąś niesłychaną "glebę" na szczęście obyło się bez :) Film nudny i dla osób pełnoletnich ze względu na kilka słów na K :)
Następnie jazda z Jaśkiem po Wolskim, który wysechł już na pył, Ardenty w zakrętach trzymają niesamowicie ! Jutro być może pierwszy raz w góry w tym sezonie, aczkolwiek na razie w Krakowie ciągle pada...
Do usłyszenia.
Następnie jazda z Jaśkiem po Wolskim, który wysechł już na pył, Ardenty w zakrętach trzymają niesamowicie ! Jutro być może pierwszy raz w góry w tym sezonie, aczkolwiek na razie w Krakowie ciągle pada...
Do usłyszenia.

