Na razie mogę pokazać amortyzator jaki okazyjnie kupiłem. Marzocchi Z150 Sl z tłumikiem ECC, regulowanym skokiem 30-150 mm, dwoma komorami powietrznymi i ośką qr20. Niektórzy powiedzą że zabytek, ale jest to jeden z ostatnich "Maden in Italy", otwarta kąpiel olejowa, waga z ośką 2300 gram(czyli lżej od np Pike). Pod koniec sezonu planuję go zmienić na Fox Talasa lub RS Revelation(zależy od tego jak nowa ramka będzie podjeżdżać..) ale to jeszcze nie czas aby o tym mówić :)
kubus18 18:17 wtorek, 16 lutego 2010
Myślę że w przeciągu tygodnia uda mi się wszystko złożyć ;] Pozdro!
http://picasaweb.google.com/kubus181818/DropBox#5438073853560416034
Mam nadzieje że nie tylko w krakowskim ale na kilku górskich się pojawisz :)
feels3 17:29 wtorek, 16 lutego 2010
Oczywiście że for fun :)
Dystans, dystansem, zima przecież jest. O rowerze wyczytałem na fr.org, zresztą trudno nie zauważyć bo sprzedajesz wszystkie graty ze starego.
Co za rower ciekawy szykujesz? :)
W Krakowskim na pewno wystartuję, tradycyjnie, dla fun-u, nie miejsca :)
kubus18 17:08 wtorek, 16 lutego 2010
A tak, zmieniam, na coś bardziej górskiego :) Za niedługo pokażę :) Swoją drogą to przez te rowerowe roszady w ogóle nie mam czasu ostatnio kręcić...dystans żałosny :)
P.S.Na którym forum to widziałeś ?
Kuba widziałem na forum że zmieniasz rower na cięższy kaliber.
feels3 16:40 wtorek, 16 lutego 2010
Dasz rade tym na maratony jechać? :)